Coraz częściej słyszymy o szerokim korzystaniu z pomocy sztucznej inteligencji w codziennym życiu. Już nie tylko podpowiada nam ona co ugotować na obiad, ale jest w stanie wykonać znacznie bardziej skomplikowane zadania, jak napisanie wiersza, opowiadania czy wypracowania. W tym miejscu rodzi się pytanie, czy można użyć takiego tekstu stworzonego przez sztuczną inteligencję lub nawet podać go za własny?
W dzisiejszym wpisie rozważona zostanie odpowiedź na to pytanie w kontekście ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z jej zapisami przedmiotem ochrony prawa autorskiego jest każdy utwór. Ustawa definiuje utwór jako „każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia”, w szczególności:
• „wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe);
• plastyczne;
• fotograficzne;
• lutnicze;
• wzornictwa przemysłowego;
• architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne;
• muzyczne i słowno-muzyczne;
• sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne;
• audiowizualne (w tym filmowe).”
Na kanwie ww. artykułu ustawy teksty tworzone przez AI niewątpliwie można uznać za utwory. Jednak do objęcia utworu ochroną wynikającą z prawa autorskiego niezbędne jest również spełnienie przesłanek podmiotowych, określonych art. 5 ww. ustawy:
• „których twórca lub współtwórca jest obywatelem polskim lub
• których twórca jest obywatelem państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, lub
• które zostały opublikowane po raz pierwszy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo równocześnie na tym terytorium i za granicą, lub
• które zostały opublikowane po raz pierwszy w języku polskim, lub
• które są chronione na podstawie umów międzynarodowych w zakresie, w jakim ich ochrona wynika z tych umów”
Jak wynika z powyższego sztuczna inteligencja nie mieści się w ramach ww. przesłanek, a więc tworzone przez nią teksty nie są objęte ochroną przewidzianą w ramach prawa autorskiego. Nie oznacza to jednak, że można przypisać tekstom tworzonym przez sztuczną inteligencję swoje autorstwo. Należy pamiętać, że wszystko, co tworzy sztuczna inteligencja trafia do domeny publicznej co oznacza, że nie można wykazać twórcy danego tekstu, a tym samym nikt nie jest jego właścicielem, więc każdy ma prawo do bezpłatnego i swobodnego korzystania z wytworów sztucznej inteligencji. Jednocześnie, nikt nie ma prawa ograniczania korzystania ani czerpania korzyści finansowych z tego, co sztuczna inteligencja stworzy.
Co istotne, teksty tworzone przez sztuczną inteligencję są dość łatwe do odróżnienia od tekstów tworzonych przez człowieka, gdyż tworzone są na podstawie poleceń użytkownika, przez co wydają się „sztuczne”. Dodatkowo nie wiemy także, na ile i w jakim zakresie sztuczna inteligencja tworząc tekst, korzysta z tekstów innych osób, podlegających ochronie przewidzianej przez prawo autorskie. Z uwagi na fakt, iż sztuczna inteligencja to tylko oprogramowanie, nie odpowiada ona za plagiat, ale już osoba korzystająca ze sztucznej inteligencji i rozpowszechniająca utwór bez zgody autorów fragmentów tekstów użytych przez sztuczną inteligencję może odpowiadać za naruszenie prawa autorskiego, co wiąże się z odpowiedzialnością odszkodowawczą.
Należy jednak pamiętać o tym, iż 1 sierpnia 2024 roku wszedł w życie akt w sprawie sztucznej inteligencji, ustanawiający jednolite ramy prawne dotyczące tworzenia i korzystania ze sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej, o czym będą moli Państwo przeczytać w naszym kolejnym wpisie.

